Najbardziej awaryjne auta w 2018 roku

Chcąc kupić auto, poza dokładnym sprawdzeniem jego aktualnego stanu technicznego, powinniśmy zorientować się, czy w przyszłości nie przysporzy nam wielu kłopotów i dodatkowych wydatków. Nie każdy jest specjalistą, więc warto zasięgnąć porady u osoby, która się na tym zna. Dodatkowo, w internecie udostępnionych jest wiele badań dotyczących awaryjności samochodów. 

Dane z niemieckiego rynku.

Raport, sporządzany każdego roku przez Niemieckie Stowarzyszenie Dozoru Technicznego (TÜV),  bazuje na informacjach jedynie z obowiązkowych, okresowych badań technicznych. Z tego powodu nie można mówić o pełnym obrazie korozji każdego z aut. W zestawieniu znajdują się jedynie modele, które stawiły się na badaniach technicznych w liczbie przynajmniej 10 000 egzemplarzy. Jeśli ten warunek nie jest spełniony, samochód po prostu nie jest klasyfikowany w wyżej wymienionym raporcie. W dodatku jest to zestawienie z Niemiec, na innych rynkach popularne mogą być zupełnie inne modele aut.

Raport TÜV dzieli awaryjność samochodów ze względu na ich wiek:

  • 2-3 letnie — najbardziej awaryjna okazała się Dacia Logan — ok. 14,6% z badanych egzemplarzy.
  • 4-5 letnie — w tym przedziale na pierwszym miejscu znalazł Peugeot 206 — 28% awaryjności.
  • 6-7 letnie — najbardziej awaryjnym samochodem również jest Dacia Logan — 30,9%.
  • 8-9 letnie — pierwsze miejsce pod względem awaryjności zajęły ex aequo Renault Kangoo oraz  Chevrolet Matiz – oba po 37,1%.
  • 10-11 letnie — po raz trzeci w tym zestawieniu najbardziej awaryjnym samochodem jest Dacia Logan — 40,6%.

zepsuty pomarańczowy samochód

Jak wygląda sytuacja w Polsce?

Wśród polskich mechaników zostało przeprowadzone podobne badanie przez firmę ProfiAuto. Miało ono na celu stworzenie raportu bardziej odpowiadającemu polskim realiom. Raport ten opiera się na opinii 1300 mechaników i uwzględnia 50 najpopularniejszych samochodów w Polsce. Mechanicy mieli odpowiadać m.in. na pytanie, jakie modele są przez nich najczęściej serwisowane, a także ocenić awaryjność różnych elementów samochodu. Okazało się również, że najwięcej aut boryka się z korozją i problemami z układem elektronicznych.

Zestawienie zostało podzielone na kilka części. W klasyfikacji ogólnej najgorsze okazały się Honda Civic VIII i Toyota Yaris II. Jeśli chodzi o auta, których cena nie przekracza 10 000 zł, na ostatnich miejscach uplasowały się Renault Mégane II i Laguna II oraz  Ford Mondeo MK3.

Czy warto opierać się na badaniach?

Badania, sporządzane przez różne firmy i organizacje nie zawsze dostarczą w 100% prawdziwe informacje. Nigdy nie zostaną przebadane wszystkie egzemplarze danego modelu, mogą zostać pominięte te wadliwe, przez co wyniki będą różnić się z rzeczywistością. Badania takie mimo wszystko dają sporą wiedzę na temat danego auta i warto dobrze zastanowić się, zanim podejmie się decyzję o zakupie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *